W życiu maluszków sporo się zmieniło. Z zacisznego pokoju na piętrze zostały przeniesione do salonu gdzie mają kontakt z dużo większą ilością bodźców i przede wszystkim z pozostałą częścią psio-kociego stada.
Pierwotnie dostały kojec tej samej wielkości ale mimo, że nie potrzebowały większego powiększyłam go, ponieważ ja się w nim nie mieściłam 😂. Aby nie przygnieść jakiegoś malucha musiałam mieć więcej przestrzeni.
Oprócz mleka mamy jedzą już stały pokarm w postaci namoczonej suchej karmy oraz gotowanego lub surowego mięsa. Pomału będą dodawała inne produkty takie jak twaróg, jajko czy warzywa.
Maluszki dla właściwego rozwoju rozpoczęły również zabawy poza kojcem.
Wkrótce w galerii pojawi się więcej zdjęć i filmów. Zaglądajcie tam.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz